Panie Trump, zapraszam do Polski!
Ostatnie kilka dni spędziłem w Londynie, upajając się widokiem cafe racerów, scramblerów, trackerów i niezliczonej liczby motocykli marki Triumph, dlatego niektóre rewelacje dotarły do mnie z opóźnieniem. Po powrocie dowiedziałem ...